piątek, 6 marca 2009

Zdjeciowo 4

Pobyt w Syabru Besi:



Blogostan.






Imprezy.


Czekanie na autobus.



Imprezy.


Nuda.



Czekanie na autobus.


I kiedy wreszcie autobus przyjechal, usiedli i cala droge przespali - 10h.


Natomiast autor zdjec swietnie sie bawiac (np w unikanie kabli lub galezi) spedzil ten czas na jego dachu.


Zdjecie na deser - demoniczny Mike.

3 komentarze:

Paulinka pisze...

Cudowne zdjęcia! Jestem pod ogromnym wrażeniem i - po raz kolejny - zazdroszczę Wam wyprawy! Buziaki, Zuza! :)

dROOO pisze...

Demoniczny Mike - takim go pamietam z Polkombinatu :)

Jakub pisze...

Niesamowita podróż! Zazdroszczę! Z niecierpliwością czekam na dalsze relacje.

P.S- W niedziele byłem z Agnieszka i Ewą na Hali Gąsienicowej. Ale widoczność była od marnej do 20m :D
Pozdrowienia dla Zuzy od kuzyna z Zakopanego